Tak chyba moge siebie nazwac...
Najpierw zaczelo sie na PC po zainstalowaniu iTunes'a zeby zgrywac muzyke i aktualizowac iPod'a 2GB Silver Nano. Potem dotarl do mnie moj MacBook, na ktorym juz regularnie zaczalem kolekcjonowac i ogladac podcast: "DIGGNATION". Ze wzgledu na dysk 80GB w MB ogladam wersje 'small quicktime' :)
Na poczatku ot tak siadalem w wolnej chwili zeby obejrzec jakis odcinek ale teraz to juz robie tak: piwko + sluchawki + MB i ogladam :) Oczywiscie nie robie tego zamiast wyjscia z domu zeby napic sie z przyjaciolmi - po prostu nie moge sobie pozwolic na weekendowe picie ze wzgledu na prace. Tzn. tak - chce dobrze wykonywac swoje zadanie w pracy dlatego tez nie chce na jakimkolwiek (nawet minimalnym :P) kacu przychodzic o 12 w sobote i zdychac przed klientami ;)
Czym jest Diggnation ? Jakby ktos nie wiedzial to podcast (czy tam 'videocast') w ktorym dwoch amerykanskich "geek'ow" pijac co odcinek inne rodzaje piwa komentuje najbardziej popularne news'y ze strony digg.com (ktora swoja droga zostala zalozona przez jednego z prowadzacych - Kevin'a Rose'a). Mozna z tych 'sesji' z Diggnation miec powiekszona wiedze na rozne tematy ale i tez usmiechnieta twarz bo chlopaki rosmieszaja czasami do lez :)
Zachecam naprawde do zapoznania sie z Diggnation. W iTunes po prostu wpisac w "Search": diggnation i zapisac sie na podcast :)
Jak tylko wcisne 'publikuj posta' ide po Heineken'a i zaczynam ogladac kolejne odcinki - dlaczego? No coz...o 01:45 graja Polacy w pilke nozna w Kanadzie z Korea :)
ps. na razie pisze 'sam do siebie' chyba...
piątek, 6 lipca 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz